Share | 
 
Wyjątkowo upierdliwe drzwi
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Mistrz Gry

avatar
Specjalne

Liczba postów : 1032
PisanieTemat: Wyjątkowo upierdliwe drzwi   15.10.16 13:30

Upierdliwe drzwi
“Patrz ja łazisz, francowata wiedźmo!”
Podobno ściany mają uszy. Jednak w tej chwili żałowałeś, że nie nie działało to też na innych elementach architektury. Niestety jak Hogwart długi i szeroki po zamku rozeszła się wieść o dość gadatliwych drzwiach. Miały one nie tylko wygłaszać bardzo nieprzyjemne opinie na temat mijających je uczniów, ale także ich obrażać i obrzucać wyzwiskami. Ponadto kazały mówić do siebie “Panie Edwardzie”! A ty właśnie miałeś pecha się na nie natknąć w szkolnym korytarzu. Większość uczniów była przekonana, że w miejscu, w którym stoją te wspaniałe wrota, wcześniej nic nie było i sam też nie przypominasz sobie, aby na tej ścianie było coś prócz kurzu. Nauczyciele albo udają, że nic nie widzą, albo nie chcą nic z tym zrobić. Może sami maczali w tym palce i bawią się teraz doskonale? Przypomniałeś sobie, że znaleźli się też uczniowie, twierdzący, że można przekonać Pana Edwarda do otworzenia się. Puchon z trzeciej klasy zaklina się na własną matkę, że za drzwiami znalazł wielką skrzynię pełną czekoladowych żab. Pewien Krukon (chociaż żaden się nie przyznał) próbował ponoć rzucić na drzwi zaklęcie Alohomora, ale urok odbił się i rozpiął mu spodnie na korytarzu pełnym uczniów.
“Jesteś głuchy czy głupi, podludzka kreaturo?!”
Może sam spróbujesz szczęścia?




Screw this!

I'm going to Hogwarts!


Powrót do góry Go down
 Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Erised :: Fabuła :: Hogwart :: Pierwsze piętro-
Skocz do: