Share | 
 
Sala egzaminacyjna - egzaminy czwartoklasistów
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Mistrz Gry

avatar
Specjalne

Liczba postów : 1032
PisanieTemat: Sala egzaminacyjna - egzaminy czwartoklasistów   22.07.16 19:57

Sala egzaminacyjna
Egzaminy czwartoklasistów

Nadszedł czas egzaminów. Każdy czwartoklasista musiał do nich podejść, a nawet więcej - podejść i je zdać. To pierwsze egzaminy po ponownym otwarciu szkoły, więc wszyscy podchodzili do nich inaczej, niż zwykle. Czwartoklasiści mieli przeznaczoną tylko dla siebie salę, która wystrojem i wyposażeniem dopasowywała się do konkretnego egzaminu konkretnego dnia.
Egzaminy fabularnie odbywają się w dniach:

DzieńGodzinaPrzedmiot
24 czerwca9:00Zaklęcia
25 czerwca9:00Transmutacja
26 czerwca9:00OPCM
27 czerwca9:00Eliksiry


Każdy podchodzi do wszystkich czterech przedmiotów. Są one obowiązkowe i bez zdania tychże czterech przedmiotów nie można otrzymać promocji do następnej klasy.
Każdy egzamin musi pojawić się w osobnym poście, przy czym można dodawać post pod postem. Posty muszą zaczynać się datą i nazwą przedmiotu - koniecznie! Kończyć się za to muszą kodem, który znajdziesz pod opisem każdego egzaminu z osobna.
Pamiętaj, że tam, gdzie wymagane jest wysłanie odpowiedzi do Mistrza Gry, nie możesz ich umieścić w poście, bo egzamin może nie zostać zaliczony. PMkę do MG zatytułuj klasą, w jakiej jesteś.
Wyniki rozesłane zostaną sowami na początku sierpnia.

Wszystkie egzaminy należy wykonać najpóźniej 31 lipca. Po tym czasie nie będzie już takiej możliwości i nie przewidujemy wyjątków. Napisanie egzaminów oznacza brak możliwości pisania dalszych postów na lekcjach, więc jeśli masz coś jeszcze do nadrobienia, zrób to przed napisaniem egzaminów.
Wszelkie rzuty kostkami należy wykonać wyłącznie w tym temacie.



Wszelkie pytania dotyczące egzaminów czwartoklasistów należy kierować do Felixowej.


Screw this!

I'm going to Hogwarts!


Powrót do góry Go down
Tyberiusz Bruyere

avatar
Mod


Skąd : Evenwood Gate
Liczba postów : 114
PisanieTemat: Re: Sala egzaminacyjna - egzaminy czwartoklasistów   22.07.16 22:44

24 czerwca, godzina 9:00, Zaklęcia

Nie czekał długo na egzamin. Tak to jest w życiu, kiedy twoje nazwisko zaczynało się na literę "B". Zawsze był pewny siebie, gdy chodziło o zaklęcia, był przecież w tym dość dobry. Ostatnie wydarzenia jednak skutecznie podniosły mu ciśnienie i sprawiły, że był zdenerwowany. Nie był to stres przed egzaminem, a jakimś cudem jeszcze tłumiony gniew. Do sali szedł wyprostowany, ale nie unosił wysoko głowy, jak miał w zwyczaju - zbyt wiele problemu sprawiałoby mu wtedy zauważenie nauczyciela.
Wszedł do sali rozglądając się za czymś co podpowie mu, co będzie przedmiotem dzisiejszego testu i zalazł go bardzo szybko. Stara skrzynia, którą - jak powiedział mu profesor - musiał zapalić i ugasić bardzo szybko. Nic prostszego prawda? Wyciągnął przed siebie swoją wyjątkowo wredną różdżkę i wskazał nią na przedmiot. Skinął nauczycielowi głową, na znak, że jest gotów. Jednak jego myśli krążyły gdzieś indziej, a on znowu poczuł (jak często ostatni), że ogarnia go wściekłość.
- INCENDIO! - krzyknął o wiele głośniej niż miał zamiar. Słup ognia okrywający skrzynię sięgał niemalże do sufitu sali. Nie był pewien czy jeszcze kiedykolwiek wcześniej udało mu się rzucić to zaklęcie w taki widowiskowy sposób. Miał zamiar użyć zaklęcia Malagma Glaciem, ale z tak potężnym ogniem może sobie nie poradzić... - AQUAMENTI!
Efekt nie był tak spektakularny jak za pierwszym razem, co niestety odbiło się na nieszczęsnej kupie drewna. Był na siebie wściekły. Tak dać ciała... wstyd. Wstyd i hańba. Spojrzał niepewnie na profesora. Może ten sympatyczny, niski czarodziej doceni chociaż tak ładnie rzucone zaklęcie podpalające?



Suma kostek - zaklęcie na ogień: 11
Suma kostek - zaklęcie na ugaszenie: 5
Kostka na refleks: 4
Ostateczna liczba sekund: 3
Liczba punktów z zaklęć: 6
Powrót do góry Go down
Violet Beatrycze Bertrand

avatar
Gracz


Skąd : Szkocja, choć sercem jest z Londynu
Liczba postów : 47
PisanieTemat: Re: Sala egzaminacyjna - egzaminy czwartoklasistów   24.07.16 14:23

Do sali egzaminacyjnej weszła jako jedna z pierwszych (no tak, w końcu też miała nazwisko na B). Ucieszyła się, kiedy zostało jej przedstawione zadanie z zaklęć. Myślała, że czeka na nich coś znacznie trudniejszego, ale nie była tym zawiedziona. Przepadała za wyznaniami, jasne, ale nie kiedy te decydowały o jej ocenie na koniec roku szkolnego. Nie byla specjalnie pilną uczennicą, nie mniej jednak szczerze liczyła, że wyniki z zaklęć będą czymś, czym pochwali się w domu. Skinieniem głowy zakomunikowała nauczycielowi swoja gotowość, przyjęła odpowiednią pozycję i wyjęła różdżkę, celując nią w skrzynkę.
- Incendio! - Zawołała, machnąwszy różdżką w odpowiedni sposób, a skrzynka niemal natychmiast zajęła się ogniem.
- Aquamenti – Dorzuciła zaraz, a płonący przedmiot zalała struga wody. Nie myślała zbyt wiele przed rzuceniem kolejnego zaklęcia; miała świadomość, że test sprawdzał również ich refles, a akurat z tym dzięki zamiłowaniu do pojedynków nie miała najmniejszego problemu. Gaszenie zajęło jej zaledwie chwilę, skuteczność rzuconego przez nią Aquamenti była wszak godna podziwu. Uśmiechnęła się, obserwując niedużą kałużę, którą stworzyła pod skrzynką, a potem przeniosła wzrok w stronę profesora i milcząc oczekiwała na werdykt.


Suma kostek - zaklęcie na ogień: 7.
Suma kostek - zaklęcie na ugaszenie: 9.
Kostka na refleks: 2.
Ostateczna liczba sekund: 1.
Liczba punktów z zaklęć: 8.
Powrót do góry Go down
Benjamin Renard

avatar
Gracz

Liczba postów : 70
PisanieTemat: Re: Sala egzaminacyjna - egzaminy czwartoklasistów   25.07.16 15:38

24 czerwca, godzina 9:00, Zaklęcia

Nie cierpiał egzaminów, uważał że niesprawiedliwie oceniają zdolności uczniów. Inna sprawa, że przed każdym się denerwował, że go nie zda. A takie prawdopodobieństwo było bardzo duże.
Jednak lubił zaklęcia i miał nadzieję, że Profesor Flitwick da coś w miarę łatwego. Nie mylił się. Podpalić i ugasić skrzynkę? Łatwizna. Od razu przypomniał sobie zaklęcia, którymi często podpalał i gasił ogniska. Stanął na przeciwko skrzynki, wyciągnął różdżkę i powiedział spokojnym głosem - Incendio. - skrzynka zajęła się ogniem. Na chwilę się rozproszył i zanim zdążył powiedzieć kolejne zaklęcie minęło parę sekund. -Aquamenti - zalał skrzynie wodą. Gdy już ją ugasił po dłuższej chwili, nie miał pojęcia czy zdał. Na jego oko,skrzynia nie była ani za mało, ani za dużo przypalona. No cóż niedługo się okaże.

Suma kostek - zaklęcie na ogień: 8
Suma kostek - zaklęcie na ugaszenie:9
Kostka na refleks:6
Ostateczna liczba sekund:6
Liczba punktów z zaklęć:3
Powrót do góry Go down
Benjamin Renard

avatar
Gracz

Liczba postów : 70
PisanieTemat: Re: Sala egzaminacyjna - egzaminy czwartoklasistów   25.07.16 16:05

25 czerwca, 9:00, Transmutacja

Transmutacja jedna z jego ulubionych lekcji. Jednak egzamin nie należał do najłatwiejszych. Najtrudniejsze Benowi wydawało się to, żeby sprawić aby zwierzęta nie uciekły ani się nie pozagryzały. Stanął przy swoim stanowisku i dotknął różdżką pierwszej książki, wypowiadając - Ducklifors - kaczki też lubił. Odetchnął gdy przed sobą zobaczył całkiem dorodną kaczkę. Jedyne co to miała trochę koślawe nóżki. Zachęcony podszedł do kolejne książki i powiedział -Snufflifors- Mysz nie była już taka ładna jak kaczka. Gryzoń był otyły, a jego sierść miała fioletowy odcień, oraz brakowało mu jednego ucha. Właściwie wyglądał na wpół żywego. Cóż, przynajmniej nie ucieknie. Ben starał się tym nie zrażać. Zwierze to zwierze. Podszedł do ostatniej książki i powiedział - Lapifors - Królik również nie był idealny. Zamiast puchatego ogona miał kawałek kartki i nienaturalnie przerośnięte zęby. Zanim Ben zdążył cokolwiek zrobić, królik rzucił się na kaczkę i złamał jej nogę. - Frigere - rzucił w stronę królika. Może trochę nierozważnie, bo zwierzę mogło zamrozić się na śmierć, ale to było jedyne zaklęcie do nieuruchomiania, jakie mu przyszło do głowy. Po czym rzucił w stronę kaczki - Rigido - usztywniając jej nogę. Teraz nikt się nie zje, a egzamin może będzie zaliczony.

Suma kostek - pierwsza książka:8
Suma kostek - druga książka:6
Suma kostek - trzecia książka:7
Kostka dodatkowa:2
Liczba punktów z transmutacji:0

Powrót do góry Go down
Violet Beatrycze Bertrand

avatar
Gracz


Skąd : Szkocja, choć sercem jest z Londynu
Liczba postów : 47
PisanieTemat: Re: Sala egzaminacyjna - egzaminy czwartoklasistów   25.07.16 19:23

25 czerwca, 9:00, transmutacja.

Nie była najlepsza z transmutacji, więc to, że przedmiot był obowiązkowy raczej ją przygnębiało. Nie wiedziała po co zajmować się takimi dziwactwami jak zamienianie szczura w puchar, a że sens tego przedmiotu był jej raczej obcy... to nie przykładała się do niego przez cały rok. Cóż, trudno. Teraz, nie wierząc w skuteczność modlitw, już nic nie moła zrobić. Weszła do sali egzaminacyjnej z niemrawą miną. Ucieszyła się, że zadanie polegało na zamienieniu przedmiotów nieożywionych w istoty ożywione, a nie odwrotnie; trochę bała się małych gryzoni, a to one najczęsciej asystowały przy takich zadaniach na przewidzianym dla czwartej klasy poziomie trudności. Te transmutacyjne na szczęście z reguły były spokojniejsze.
- Lapifors - zawołała, celując różdżką w pierwszą książkę, a ta zamieniła się w królika. No, albo coś, co go przypominało. Starała się jednak nie zniechęcać i czarowała dalej. - Snufflifors...  - Dodała zaraz, odpowiednio machnąwszy różdżką, ale nie pojawiła się mysz, a książce ledwie pojawił się ogon. Może to z racji tego, że nie przepadała za małymi gryzoniami? ...Cóż. Uśmiechnęła się nieporadnie w stronę osoby egzaminującej i rzuciła jeszcze jedno zaklęcie, już ostatnie. - Ducklifors! - Efekt, który tym razem uzyskała na szczęście był daleki od poprzedniego, ale też nie można było się czym pochwalić. Cóż, co miała zrobić? Szkoda, fakt, ale nie załamywała się. Potrafiła racjonalnie ocenić swoje zdolności i na egzaminie z transmutacji nie spodziewała się cudów. Zauważyła, że królik próbuje uciec ze stolika, więc szybko cofnęła transmutację za pomocą zaklęcia Reparifarge, a potem powtórzyła to również na pozostałych książkach.

Suma kostek - pierwsza książka: 8.
Suma kostek - druga książka: 2
Suma kostek - trzecia książka: 8.
Kostka dodatkowa: 1.
Liczba punktów z transmutacji: 0.
Powrót do góry Go down
Violet Beatrycze Bertrand

avatar
Gracz


Skąd : Szkocja, choć sercem jest z Londynu
Liczba postów : 47
PisanieTemat: Re: Sala egzaminacyjna - egzaminy czwartoklasistów   25.07.16 19:47

26 czerwca, 9:00, OPCM.

Liczyła na Obronę Przed Czarną Magią, bo bardzo lubiła ten przedmiot, ale wyraźnie zżarł ją stres. Zadanie nie było trudne, to wiedziała na pewno, ale ucierpiała już przy pierwszej próbie podjęcia walki z manekinem, drugą przegrała z fiaskiem, trzecią zresztą też, czwarta jakimś cudem okazała się dla niej zbawienna bo nawet udało się jej obronić, ale podczas ostatniej znowu zrobiła coś źle, bo po raz kolejny oberwała od zaczarowanej kukły. Egzamin skończyła ze spuszczoną głową i smutną miną. ...Nawet transmutacja poszła jej lepiej niż jeden z najbardziej lubianych przedmiotów, choć jeszcze wczoraj wydawałoby jej się to niemożliwe. Cóż, trudno, pomyślała, łapiąc nieco pokrzepiające spojrzenie nauczycielki, która przecież wiedziała, że kogo jak kogo, ale Wioletkę na pewno stać na więcej. Dobrze, że to tylko egzaminy czwartoklasistów, a nie znacznie poważniejsze SUMy czy OWuTeMy.

Pierwsza próba: 4 i 2.
Druga próba: 6 i 5.
Trzecia próba: 4 i 6.
Czwarta próba: 4 i 2.
Piąta próba: 6 i 1
PS: powtórzyłem rzut jedną z kostek, ale nie wypadło nic lepiej, a tylko gorzej (1), więc nie wstawiam, a jak mimo to muszę - no to mi dorzućcie gdzieś tam, gdzie i tak jest 2 :c.
Liczba punktów z OPCM: 5.
Powrót do góry Go down
Tyberiusz Bruyere

avatar
Mod


Skąd : Evenwood Gate
Liczba postów : 114
PisanieTemat: Re: Sala egzaminacyjna - egzaminy czwartoklasistów   25.07.16 19:56

25 czerwca 9:00, Transmutacja

Egzamin z transmutacji to nie był egzamin, którego można się było obawiać. W sumie Tyberiusz nie obawiał się żadnego egzaminu, w końcu kto jak kto, ale Merlin Drugi Bruyere nie da przecież ciała! Z miną zwycięzcy oglądał poczynania Violet, a wielką radość sprawiło mu oglądanie książki zogonem. Tym razem wyjdzie na jego!
- Avifors!
Pierwsza książka przybrała ptasi kształt, miała piękne pióra i ogonek i dziobek i cała była śliczna. Tylko, no, niestety, w kolorze papieru. Kiedy zwierze stało grzecznie wciąż można było rozczytać wypisane na stronach słowa. Ślizgon przyjrzał się im uważnie i... o zgrozo... zarumienił się. Nigdy nie podejrzewał nauczycielki o taki gust literacki, ale może brała książki na oślep?
- Snufflifors!
Chciał pobić Violet w zaklęciu, które okazało się jej najsłabszym, ale... efekt był taki sam! Książka dostała ogona, ale wciąż była książką. Chociaż Tyberiusz był pewny, że okładka w niektórych miejscach pokryła się futerkiem. Cóż, nie zapomni jej tego wypomnieć.
- Ducklifors!
Kaczka! To było mistrzostwo świata! Kaczucha stała dumnie i nawet gdakała. Była cudowna. Z dumą zauważył, że chyba jeszcze nikt nie miał tak spektakularnych wyników. Niestety, zauważył też niewielką literkę "W" na jednym z piórek. Cóż, miał nadzieję, że McGonagall tego nie zauważy. Tym bardziej, że wszystkie zwierzątka stały grzecznie... łącznie z książką, która i tak nie miała nóg.



Suma kostek - pierwsza książka: 8
Suma kostek - druga książka: 3
Suma kostek - trzecia książka: 11
Kostka dodatkowa: 6
Liczba punktów z transmutacji: 5
Powrót do góry Go down
Tyberiusz Bruyere

avatar
Mod


Skąd : Evenwood Gate
Liczba postów : 114
PisanieTemat: Re: Sala egzaminacyjna - egzaminy czwartoklasistów   25.07.16 20:29

27 czerwca, godzina 9:00, eliksiry

To nie tak, że nie lubił eliksirów. On po prostu wolał inne przedmioty. Ale pierwsze zadanie? W ogóle nie był przygotowany na coś takiego. Nie widział w tym sensu. Przecież, jeśli będzie kupował składniki to będą podpisane! Sam zawsze uważał, że opisywanie jest ważne, nie ma wtedy mowy o przypadkowej pomyłce. Dlatego podszedł do stolika niechętnie i... co to ma być. Z dziesięciu składników udało mu się rozpoznać, aż jeden. Jeden. JEDEN! Jasna cholera! A było się przyłożyć, ale nie... po co! Lepiej okładać Felixa klątwami.
Ważenie eliksiru. Tak, dokładnie. Tego też nie lubił. Możliwe nawet, że coś popsuł na początku, bo jeden ze składników... nie wyglądał tak jak należy. Ale cóż, raz się żyje prawda?
Zagapił się na sale, żeby zobaczyć jak idzie innym uczniom i jego "ulubionej" Violet. Jeju, jak on jej nie znosił...
Zaraz, zaraz? To na pewno tak szło? Spojrzał niepewnie na zawartość swojego kociołka. Był pewien, że zrobił coś nie tak, ale... nie jest chyba tak źle. Chyba nawet poprawił to, co zepsuł na początku. Cóż, z takim geniuszem trzeba się chyba urodzić. Koniec końców eliksir był dość przyzwoity.

Kostka na rozpoznanie eliksirów: 6 1 ;_:
Suma punktów za eliksir: 19 + 2 + 0 = 21
Liczba punktów z eliksirów: 0
Powrót do góry Go down
Violet Beatrycze Bertrand

avatar
Gracz


Skąd : Szkocja, choć sercem jest z Londynu
Liczba postów : 47
PisanieTemat: Re: Sala egzaminacyjna - egzaminy czwartoklasistów   25.07.16 20:47

27 czerwca, 9:00, Eliksiry.

Jeszcze jeden egzamin i już po wszystkim, tak myślała, totalnie wykończona tym tygodniem. Stres, jednak, dał jej się we znaki. Miała wrażenie, że w ciągu kilku dni straciła z pięć kilo, a jeśli nie - to na pewno chorobliwie pobladła i cierpiała z powodu bezsenności.
Napędzała ją tylko jedna myśl... eliksiry były ostatnią szansą, by nakopać do dupy Tyberiuszowi, wszakże rywalizowali ze sobą od początku i obawiała się, że przy obecnym stanie rzeczy, niestety, zdążył wyprzedzić ją i na Transmutacji i na Obronie Przed Czarną Magią...
Co tam eliksiry, kiedy już nie może być gorzej, co?
Rozpoznała połowę składników z eliksirów i tyle też bez większego problemu opisała, średnio zadowolona z tego wyniku, ale szybko przestała o tym myśleć i zajęła się ważeniem roztworu czyszczącego, który, wbrew przeczuciom, nie wyszedł jej wcale aż tak beznadziejnie i pewnie nawet byłby w stanie pozbyć się niejednego zabrudzenia.
Dobrze, że to już koniec, pomyślała i z uśmiechem spojrzała w stronę profesora, odsuwając się od stolika i czekając na ocenę.

Kostka na rozpoznanie eliksirów: 5
Suma punktów za eliksir: 17+2+0=19.
Liczba punktów z eliksirów: 0.
Powrót do góry Go down
Benjamin Renard

avatar
Gracz

Liczba postów : 70
PisanieTemat: Re: Sala egzaminacyjna - egzaminy czwartoklasistów   27.07.16 17:11

26 czerwca, 9:00, OPCM.

No dobrze to połowa za nami. Teraz OPCM co Ben lubił i miał nadzieję na jakąś znośną ocenę. Obrona przed manekinem. Brzmi całkiem łatwo. Gdy przyszła jego kolej Ben stanął naprzeciw manekina i przygotował się do czarowania. Pierwsza próba i już fiasko. Ben odrobinę się zestresował. Odetchnął, podniósł ponownie różdżkę i się spiął. Ten egzamin chciał zaliczyć. Druga próba - już lepiej. Udało mi się obronić. Zachęcony sukcesem obronił trzecią i czwartą próbę. Po takiej szczęśliwej passie piąta próba była łatwizną. Wręszcie wyszedł z egzaminu zadowolony.

Pierwsza próba: 5 i 2 (w powtórzonym rzucie 1)
Druga próba: 5 i 6
Trzecia próba: 1 i 2
Czwarta próba: 5 i 6
Piąta próba: 1 i 6
Liczba punktów z OPCM: 5
Powrót do góry Go down
Benjamin Renard

avatar
Gracz

Liczba postów : 70
PisanieTemat: Re: Sala egzaminacyjna - egzaminy czwartoklasistów   28.07.16 14:35

27 czerwca, 9:00, Eliksiry.

Już ostatni egzamin i wakacje! Wreszcie będzie można wyjechać na wieś i nic nie robić całymi dniami. Eliksiry nigdy mu za dobrze nie szły, ale już go niewiele obchodziły wyniki, chciał się stąd wyrwać.
Tej egzamin wydawał się trudny. Zresztą jak wszystko związane z eliksirami. Udało mu się rozpoznać jedynie dwa składniki. Chyba ten egzamin nie będzie zdany.
Przystąpił do warzenia eliksiru. Akurat to powinno mu pójść znośnie. Znał ten eliksir i wiedział jak go się przygotowuje. Z zdenerwowania machnął ręką i strącił parę składników. Przewrócił oczami, wyrzucił wywar i zabrał się do robienia następnego. I chyba w sumie dobrze się stało, wywarł pachniał i wyglądał. Jednak spodziewał się najgorsze oceny. Po skończonej robocie wyszedł przybity z klasy.


Kostka na rozpoznanie eliksirów:2
Suma punktów za eliksir: 13 + 1 + 2 = 15
Liczba punktów z eliksirów:2
Liczba kostki dodatkowej:3
Powrót do góry Go down
Tyberiusz Bruyere

avatar
Mod


Skąd : Evenwood Gate
Liczba postów : 114
PisanieTemat: Re: Sala egzaminacyjna - egzaminy czwartoklasistów   29.07.16 21:47

26 czerwca, godzina 9:00, OPCM

Był dość pewny siebie. Zawsze był dość pewny siebie, ale dzisiaj szczególnie. Zresztą, może nie powinien? Kto wie co tej nauczycielce mogło jeszcze wpaść do głowy...?
Z resztą! Cokolwiek by to nie było Tybriusz na pewno da sobie z tym radę. Ciężko jest być najlepszym, ale cóż - ktoś musi, a on nie będzie się specjalnie opierał.
Podczas pierwszej próby udało mu się obronić we wzorowy sposób, chociaż manekin atakował dość mocno. Druga próba była bardzo podobna do pierwszej - podobna moc manekina i identyczna do poprzedniej wzorowa reakcja Ślizgona. Spodziewał się podobnych efektów w trzeciej próbie, więc był lekko zaskoczony, gdy manekin zaatakował jeszcze mocnej. Udało mu się wybronić, jakimś cudem znalazł w sobie jeszcze więcej mocy, ale skutecznie wybiło go to z rytmu, dlatego podczas czwartej próby zareagował o ułamek sekundy zbyt późno. Skrzywił się lekko. Ta kukła zawsze tak mocno miota? Czy może Alvey uznała, że Tyberiusz jest na tyle zarąbisty, że warto byłoby podkręcić trochę poziom trudności.
Ostatnia próba wypadła podobnie jak pierwsza. Mocne uderzenie manekina i wzorowa ochrona. Cóż, widać, miał to we krwi.
Skinął głową nauczycielce i z pokerową twarzą czekał na werdykt.



Pierwsza próba: 5 i 6
Druga próba: 5 i 6
Trzecia próba: 6 i 6 (+1)
Czwarta próba: 6 i 5
Piąta próba: 5 i 6
Liczba punktów z OPCM: 7
Powrót do góry Go down
Sponsored content



PisanieTemat: Re: Sala egzaminacyjna - egzaminy czwartoklasistów   

Powrót do góry Go down
 Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Erised :: Fabuła :: Hogwart :: Parter-
Skocz do: