Share | 
 
Sala egzaminacyjna - egzaminy siódmoklasistów (OWuTeMy)
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Mistrz Gry

avatar
Specjalne

Liczba postów : 1032
PisanieTemat: Sala egzaminacyjna - egzaminy siódmoklasistów (OWuTeMy)   22.07.16 19:59

Sala egzaminacyjna
OWuTeMy

Nadszedł czas owutemów, które miały przesądzić o karierach młodych dorosłych, stojących na granicy ukończenia nauki w Hogwarcie. Każdy siódmoklasista musiał wziąć w nich udział. Sala była już przygotowana do pierwszego egzaminu, a materiały do kolejnych czekały na swoją kolej. Teraz brakowało już tylko uczniów i, co ważniejsze, egzaminatorów.
Egzaminy fabularnie odbywają się w dniach:

DzieńGodzinaPrzedmiot
24 czerwca9:00Zaklęcia
25 czerwca9:00Transmutacja
15:00Wróżbiarstwo
26 czerwca9:00OPCM
27 czerwca9:00Eliksiry
15:00Zielarstwo
28 czerwca9:00ONMS


Każdy podchodzi do wybranych przez siebie czterech przedmiotów. Są one obowiązkowe i bez zdania tychże czterech przedmiotów nie można ukończyć szkoły. Każdy uczeń może wybrać dodatkowe - maksymalnie trzy. To daje nam minimalnie cztery, maksymalnie siedem egzaminów w sumie.
Każdy egzamin musi pojawić się w osobnym poście, przy czym można dodawać post pod postem. Posty muszą zaczynać się datą i nazwą przedmiotu - koniecznie! Kończyć się za to muszą kodem, który znajdziesz pod opisem każdego egzaminu z osobna.
Wyniki rozesłane zostaną sowami na początku sierpnia.

Wszystkie egzaminy należy wykonać najpóźniej 31 lipca. Po tym czasie nie będzie już takiej możliwości i nie przewidujemy wyjątków. Napisanie egzaminów oznacza brak możliwości pisania dalszych postów na lekcjach, więc jeśli masz coś jeszcze do nadrobienia, zrób to przed napisaniem egzaminów.
Wszelkie rzuty kostkami należy wykonać wyłącznie w tym temacie.



Wszelkie pytania dotyczące OWuTeMów należy kierować do Upsilon.


Screw this!

I'm going to Hogwarts!


Powrót do góry Go down
Alexander Lloyd

avatar
Gracz


Liczba postów : 179
PisanieTemat: Re: Sala egzaminacyjna - egzaminy siódmoklasistów (OWuTeMy)   25.07.16 13:52

Zaklęcia, 24 czerwca, 9:00

Egzaminy były dla Alexa niezmiernie ważne, tym bardziej, że właśnie kończył szkołę, a wszystko to miało wpłynąć na jego przyszłość. Chciał wypaść jak najlepiej, miał przecież ambicje, plus był Krukonem, a to w pewien sposób jakoś zobowiązywało. Miała zamiar pokazać, że faktycznie był pilnym uczniem i wcale nie chodziło jedynie o udowodnienie sobie, że nadaje się do czegoś lepiej, niż można by przypuszczać. Teraz stojąc w sali, w której odbywały się egzaminy z zaklęć, czuł się pewnie. Może nie powinien, a jednak ostatecznie liczył na swoje własne umiejętności, a co za tym szło, musiało mu się wszystko udać niemal bezbłędnie.
Spojrzał na stojące przed sobą kociołki. Niby nie trudne, a jednak wiele razy przekonał się o tym, że wszystko to, co wydawało się banalne, wcale takie nie było. Gdzie mógł być haczyk w ty wszystkim? Stanął przy białej linii i wyciągnął różdżkę. Zaklęcie przyciągające? Znał kilka, czemu więc tego nie użyć? Wycelował w pierwszy kociołek. Rzucił krótkie Accio, które najwidoczniej wcale nie było takie odpowiednie, skoro tuż przed linią cholerstwo się zatrzymało, a Alex za nic nie wiedział, jak powinien przywołać to ponownie. Nie był fanem oszukiwania, ale szybko wychylił się poza białą linię i zgarnął kociołek. Udając, że nic się nie stało wycelował w drugi i tym razem rzucił Carpe Retractum. Niestety, stało się to samo co wcześniej. Jeśli tak dalej pójdzie, to zaraz ktoś go nakryje! Nie przejął się tym zupełnie i po prostu wykonywał zadanie dalej. Niestety, kolejny kociołek był bardziej oporny i zaklęcie, którego użył Krukon odbiło się od kociołka i poleciało w niego, przez co chłopak zaliczył wspaniałą glebę. Wstał pospiesznie klnąc pod nosem i powrócił do ćwiczenia. Czwarty kociołek też nie współpracował, ale przynajmniej przyturlał mu się pod nogi. Co z tego, że egzaminator nie wyglądał na pocieszonego! Kolejny już całkiem był porażką, a niezadowolenie chłopaka zdawało się być bardziej widoczne. No ale przynajmniej ostatni okazał się być najbardziej przyjemny i niemal bezbłędnie znalazł się w rękach chłopaka. Spojrzał na 4 kociołki stojące przed nim. Teraz należało je wyczyścić. Znał idealnie zaklęcie Chłoszczyść, dlatego nie przewidywał większych komplikacji. Szkoda tylko, że założenia nie zawsze sprawdzają się z rzeczywistością i ostatecznie poszło mu totalnie przeciętnie. Co się z nim dzisiaj działo? Przecież zawsze doskonale radził sobie z zaklęciami!

I etap: 19
II etap: 32
Bonus za skrytkę: 2
Suma: 53
Powrót do góry Go down
Alexander Lloyd

avatar
Gracz


Liczba postów : 179
PisanieTemat: Re: Sala egzaminacyjna - egzaminy siódmoklasistów (OWuTeMy)   25.07.16 14:50

OPCM, 26 czerwca, 9:00

Po swoim pierwszym egzaminie Alexander zdecydowanie nie był zadowolony z wyniku. Wiedział, że mogło pójść mu o wiele lepiej, niż to, co zaprezentował. Uznał jednak, że ostatecznie martwić się będzie, kiedy już będzie całkiem po wszystkim. Na razie postanowił skupić się na tym, co czekało go zaraz. Egzamin z OPCM. W tym przedmiocie też czuł się niezmiernie pewnie, ale kto wie, co przygotowała dla nich egzaminatorka. Przecież do głowy mogło wpaść jej niemal wszystko. Dlatego z zaciekawieniem patrzył na to, co rozgrywało się w pomieszczeniu. Odetchnął, kiedy przyszła jego kolej. Rzucił w stronę kobiety, że jest gotowy, a chwilę później faktycznie sześć pająków zaczęło iść w jego kierunku. Gdyby był takim Ronem z pewnością już dawno zwiałby gdzie pieprz rośnie, ale zamiast tego stał celując w nie różdżką. Wyrzucić w powietrze? Oby tylko tym razem poszło mu lepiej niż ostatnio. Alarte Ascendare wydawało mu się tutaj niemal idealne, dlatego miał zamiar użyć właśnie jego. Przynajmniej znał jego działanie i formułkę, a to już połowa sukcesu. Odetchnął głęboko i wskazał na pierwszego z małych potworków. Nie można powiedzieć, aby zaczął dobrze, po to, co zaprezentował na początku nijak się miało do faktycznego stanu jego umiejętności, ale z kolejnymi poszło mu dużo lepiej. Ostatecznie każdy z pająków został wyrzucony w powietrze, co Alex mógł uznać za sukces. Przynajmniej na swoim ulubionym przedmiocie nie dał ciała i pokazał, że faktycznie umie. Teraz przyszła kolej na to, aby je wszystkie ładnie unieruchomić. Oby tym razem wyszło tak dobrze! Arania Exumei, zaklęcie niemal idealne do walki z pająkami, chociaż chłopak osobiście nie miał zbyt wielu okazji, aby zastosować je w praktyce. Spiął się jednak w sobie, mając nadzieję, że dziś dobra passa trwa. Wycelował w pierwszego i niestety, ale wcale nie poszło mu dobrze. Dostał najmniej punktów. Z pozostałymi zresztą też nie było tak idealnie, przez co chłopak skrzywił się z jasnym niezadowoleniem. Chyba poczuł się zbyt pewnie.

I etap: 28
II etap: 46
Bonus za skrytkę: 3
Suma: 77
Powrót do góry Go down
Alexander Lloyd

avatar
Gracz


Liczba postów : 179
PisanieTemat: Re: Sala egzaminacyjna - egzaminy siódmoklasistów (OWuTeMy)   25.07.16 15:52

Zielarstwo, 27 czerwca, 15:00

Zabawa roślinkami, czy mogło być coś bardziej przyjemnego? Chociaż sam nie wiedział, czy właśnie tak powinien podchodzić do tego egzaminu, ale prawdę powiedziawszy po poprzednich miał wrażenie, że coś koniecznie nie chce, aby wypadł jak najlepiej, a jego ambicja, duma i honor zostały poważnie nadszarpnięte. Nie to, aby obawiał się o nie zdanie, bo jakoś tam na pewno mu pójdzie, ale przecież się starał! A tu takie coś. Jak miał spojrzeć sobie w twarz?
Odetchnął jednak ze spokojem, kiedy znalazł się w sali, a której właśnie miał odbyć się egzamin z zielarstwa. Sam do końca nie wiedział po co wybrał akurat ten przedmiot, ale co szkodziło mu podjąć się wyzwania i spróbować go zdać? Wysłuchał uważnie słów egzaminatora i już stał przed sadzonkami, które miał rozpoznać. No dobrze, nie mógł powiedzieć, aby było to banalne zadanie, bo jak dla niego większość wyglądała tak samo! Skupił się jednak, starając wykrzesać z umysłu jak najwięcej. Pierwsze za dobrze mu nie poszło, kolejne zdecydowanie lepiej, następne też się nie udało, ale ostatecznie rozpoznał cztery. To wcale nie taki najgorszy wynik, więc w jakiś sposób mógł być z siebie dumny. Zaraz później chłopak zabrał się za pobieranie sadzonek i przesadzanie tego, co udało mu się rozpoznać. Z jednej strony cieszył się, że nie ma tego zbyt wiele, ale z drugiej to znaczyło, że dostanie dużo mniej punktów za całe zadanie, co już takie pocieszające nie było. Tym bardziej, że opieka nad tymi sadzonkami wcale nie szła mu tak dobrze, jak powinna, a to tylko pokazywało, że brakuje mu praktyki. Jakieś tam punkty zdobył, ale sam doskonale wiedział, że mogło pójść mu zdecydowanie lepiej. Miał tylko nadzieję, że ostatecznie zaliczy i jego trud nie pójdzie na marne.

I etap: 22
II etap: 39
Bonus za skrytkę: 1
Suma: 62
Powrót do góry Go down
Alexander Lloyd

avatar
Gracz


Liczba postów : 179
PisanieTemat: Re: Sala egzaminacyjna - egzaminy siódmoklasistów (OWuTeMy)   25.07.16 16:15

Eliksiry, 27 czerwca, 9:00

Wreszcie przyszedł czas na jedną z trudniejszych dziedzin w czarodziejskim świecie. Eliksiry. Dla wielu banał, dla innych niemal czarna magia. Jak ustosunkował się do tego Alexander? Cóż, zwyczajnie w świecie poszedł na egzamin nie zastanawiając się zbyt długo nad tym, czy powinien, czy nie. Podjął już dawno decyzję i jeśli w przyszłości faktycznie chciał zostać tym, kim planował, tak po prostu wiedział, że musi to zdać. Teraz tylko on odpowiadał za swoją przyszłość i miał zamiar zrobić to jak najlepiej umiał.
Wchodząc to sali eliksirów czuł się dziwnie odprężony. Wiedział, że nie może się stresować, jeśli faktycznie chciał, aby wszystko poszło po jego myśli. Podobno opanowanie to jedna trzecia sukcesu, wiec czemu tego nie wypróbować? Poza tym skoro już miał warzyć eliksir, którego nijak nie znał, tym bardziej musiał się skupić. Pierwsza część zadania zdawała się być banalna, bo rozchodziło się o przygotowanie stanowiska pracy. Przecież robił to tak wiele razy, że niemal powinno wejść mu w krew. Tylko czy aby na pewno za każdym razem robił to poprawnie? A co, jeśli tym razem egzaminator uzna, że chłopak nie ma o tym zielonego pojęcia? To akurat będzie totalną ujmą na honorze, dlatego zakasał rękawy i zabrał się do roboty, nie chcąc marnować zbyt wiele czasu, który później musiał przeznaczyć na wykonanie eliksiru. Niestety, już na początku nie pokazał się z najlepszej strony mieszając coś. Później poszło niby lepiej, chociaż w połowie również się zamotał, ostatecznie jednak odpowiednio się rehabilitując, dzięki czemu chyba wcale nie wyszło najgorzej.
Chwilę później przystąpił do tworzenia eliksiru. Poukładał odpowiednio wszystkie składniki, by chwilę później dodać pierwszy z nich do kociołka. Nic się ostatecznie nie wydarzyło, więc chłopak wziął to za dobry znak i przystąpił do dalszego działa dodając składnik kolejny. Tym razem eliksir zmienił barwę, co niezmiernie go ucieszyło. Pytanie tylko, czy ostatecznie faktycznie uda mu się to wszystko zaliczyć.

I etap: 22
II etap: 9
Bonus za skrytkę: 1
Suma: 32
Powrót do góry Go down
Elizabeth Benoit

avatar
Gracz


Skąd : Rieux
Liczba postów : 290
PisanieTemat: Re: Sala egzaminacyjna - egzaminy siódmoklasistów (OWuTeMy)   27.07.16 21:14

25 czerwca 9:00 Transmutacja

Transmutacja. Bała sie tego przedmiotu i to bardzo. Ale musiała go zdać, chciała nawet napisać wszystkie egzaminy. Ale niestety, nie była aż tak bardzo mądra. Mimo, że siedziała w domu kruka. Nie znaczyło to, że musiała być dobra ze wszystkiego. Musiała wybrać te rzecz, z których była pewna. Ale prawda była taka, że nie mogła być pewna niczego.
Weszła do pomieszczenia i wysłuchała profesora. Wdech i wydech. Stanęła przy stole. Zobaczyła sześć przedmiotów. Filiżankę, świece, fiolkę, zeszyt, pióro i kałamarz. Z pierwszymi trzema przedmiotami poszło jej bez problemu. A raczej pierwszy wyszedł idealnie, tamte dwa troszku mniej. Co ją ciut zdenerwowało. Czwarty przedmiot zmienił się tylko w połowie. Ups? Skrzywiła się delikatnie. Piąty poszedł lepiej, ale szósty już mniej. Ale wszystko jej się udało. Więc mogła odwrócić zaklęcie. Odwrócenie zaklęcia poszło jej perfekcyjnie i dostała maksymalną ilość punktów. TAK!

I etap: 27
II etap: 15
Bonus za skrytkę: Nope
Suma: 42
Powrót do góry Go down
Elizabeth Benoit

avatar
Gracz


Skąd : Rieux
Liczba postów : 290
PisanieTemat: Re: Sala egzaminacyjna - egzaminy siódmoklasistów (OWuTeMy)   27.07.16 21:31

26 czerwca 9:00 OPCM

Miała nadzieje, że nie będzie tutaj "przemiłej pani profesor" która tak bardzo uwielbiała ten przedmiot i swoich uczniów. Na szczęście wchodząc do sali, zauważyła inną przemiłą osobę. Wbrew pozorom, ta była naprawdę miła. Elizabeth aż się uśmiechnęła szeroko i cały stres z niej zszedł. Dopóki nie zobaczyła tego, z czym powinna się zmierzyć. PAJĄKI! Czy to zawsze muszą być pająki?
Strach ją sparaliżował, nie potrafiła nic zrobić. Na prawdę nic, widziała ja to coś na nią szło i chciało ją pożreć! Ona tutaj zginie! Z-G-I-N-I-E! Na szczęście egzaminatorka ją uratowała. Benoit aż jej podziękowała. Z kolejnym pająkiem poszło jej znakomicie. Z drugim gorzej, bo zamiast pająk polecieć w górę. To ona poleciała i upadła z hukiem. Oczywiście pomimo bólu szybko sie podniosła. Przecież to egzamin! Nie mogła się mazać, popłacze sie później, to było pewne. Czwarty pająk? Poleciał w górę, choć nie tak jak dziewczyna chciała. Ale się udało. Tak samo jak piąty. Natomiast z szóstym musiała jej pomóc egzaminatorka. CO SIĘ DZIEJE BENOIT?!
Na szczęście z drugim etapem poszło jej lepiej. O wiele lepiej! Powaliła wszystkie pająki, a raczej trzy które udało jej się wyrzucić w górę.

I etap: 20
II etap: 15
Bonus za skrytkę: +1
Suma: 36
Powrót do góry Go down
Elizabeth Benoit

avatar
Gracz


Skąd : Rieux
Liczba postów : 290
PisanieTemat: Re: Sala egzaminacyjna - egzaminy siódmoklasistów (OWuTeMy)   27.07.16 21:49

24 czerwca 9:00 Zaklęcia

Zaklęcia, nic trudnego prawda? Cóż, nie dla tej panienki. Miała cholerny problem z wymową zaklęć. Możliwe, że miała nawet wadę wymowy. Czasem sama łapała się na tym, że sepleni. No cóż, zdarza się? Weszła do pomieszczenia i wysłuchała instrukcji. Pośpiesznie stanęła przy białej linii, nie patrząc na innych. Zabrała sie do roboty. Miała przyciągnąć kociołek? Nic trudnego! Użyła zaklęcia Accio. Było to banalne. a raczej na takie wyglądało. Ale nie poszło jej najlepiej. Zaklęcie odbiło się od kociołka i wywaliło dziewczynę na trzy metry do tyłu. Nawet upadła na swoje cztery litery. Podjęła kolejną próbę tym samym zaklęciem, co skończyło się jeszcze gorzej. A raczej tak samo. Aż chciało jej się płakać, ciekawe ile razy tak będzie na egzaminach. Czuła sie fatalnie, na prawdę fatalnie. Zmieniła taktykę i spróbowała zaklęciem Carpe Retractum. Cóż, nie poszło najlepiej bo kociołek potoczył sie pod jej nogi. Szybko go zabrała. Przynajmniej to już coś! Użyła pora kolejny tego zaklęcia i stało się to samo. Za piątym razem, było gorzej. Tak jakby zapomniała wszystkiego, co wiedziała. Podeszła do ostatniego i użyła zaklęcia Accio. Kociołek upadł przed linią, szybko go podniosła i postawiła obok siebie z nadzieją, że nikt tego nie zauważył. Miała trzy, to już coś. Choć dumna nie była. Tera trzeba je wyczyścić. Czy z tym też będzie miała problem? Skupiła się i rzuciła zaklęcie Chłoszczyść. Kto go nie znał? Każdy je znał. Więc wszyło jej idealnie, nie było innej opcji. Choć i tak nie była zadowolona.

I etap: 15
II etap: 15
Bonus za skrytkę: +1
Suma: 31
Powrót do góry Go down
Elizabeth Benoit

avatar
Gracz


Skąd : Rieux
Liczba postów : 290
PisanieTemat: Re: Sala egzaminacyjna - egzaminy siódmoklasistów (OWuTeMy)   27.07.16 22:05

25 czerwca 15:00 Wróżbiarstwo

Wróżbiarstwo, jak go nie kochać?! NO JAK! Pełna dobrej energii, weszła na salę i czekała na aż pani profesor powie co mają robić. Była tutaj już półgodziny przed czasem i czekała, aż w końcu będzie mogła podjeść do tego przedmiotu. Musiała go zdać, po prostu musiała! Nie było innej opcji, nic innego się nie liczyło. Tylko wróżbiarstwo. Czyli miała czytać z kart? Nie ma problemu. Zadowolona doszła do swojego stanowiska. Nie minęło nawet dziesięć minut, a Benoit odczytała wszystkie karty. Teraz musiała to tylko sklepić w całość i tyle. Kolejny etap, poszedł jej równie szybko i dobrze jak pierwszy. Od zawsze wiedziała, że ma do tego talent. Od zawsze. I własnie teraz to pokazała, pokazała wszystkim, że wróżbiarstwo to jej broszka i nic tego nie zmieni. Była z siebie dumna, na prawdę dumna.

I etap: 26
II etap: 15
Bonus za skrytkę: +2
Suma: 33
Powrót do góry Go down
Alexander Lloyd

avatar
Gracz


Liczba postów : 179
PisanieTemat: Re: Sala egzaminacyjna - egzaminy siódmoklasistów (OWuTeMy)   29.07.16 12:49

Transmutacja, 25 czerwca, 9:00

Tyle męczenia, tyle wylanego potu, tyle wylanej krwi! A to jeszcze nie był koniec i Alex doskonale zdawał sobie sprawę. Nie mógł spocząć na laurach. Musiał się bardziej skupić, aby ostatecznie zaliczyć wszystko to, na czym mu zależało. Miał nadzieję, że z transmutacją nie pójdzie mu tak źle, chociaż nigdy nie przykładał specjalnej wagi o tego przedmiotu uważając, że ostatecznie wcale nie będzie mu potrzebny. A tu proszę, okazało się, że jednak, więc musiał do niego podejść i co najważniejsze, zdać.
Stojąc w sali miał nadzieję, że będzie dobrze. Wierzył w siebie, w końcu nie był głupi. Jaka szkoda, że egzaminator wcale nie należał do najmilszych. To jednak chłopaka nie zniechęciło i chwilę później zabrał się za wykonanie zadania. Transmutacja pierwszego przedmiotu nie poszła mu tak tragicznie. Drugi i trzeci sprawiły mu poważne problemy, kolejny zaś wyszedł niemal idealnie. Podobnie zresztą jak piąty. Ostatni tak średnio, ale ostatecznie całość nie prezentowała się chyba tak najgorzej. Przynajmniej taką miał nadzieję. Teraz jednak przyszła pora, aby odwrócić zaklęcie z pięciu filiżanek. Westchnął. Oby tym razem poszło mu równie znośnie. Okazało się ostatecznie, że faktycznie wyszło całkiem sprawnie. Przy niektórych miał problem, przy innych wyszło pół na pół, gdzieś tam udało się niemal idealnie, ale kiedy wychodził z sali, czuł przypływ nadziei, że jednak zaliczy.

I etap: 21
II etap: 44
Bonus za skrytkę: 0
Suma: 65
Powrót do góry Go down
Alexander Lloyd

avatar
Gracz


Liczba postów : 179
PisanieTemat: Re: Sala egzaminacyjna - egzaminy siódmoklasistów (OWuTeMy)   29.07.16 13:01

ONMS, 28 czerwca, 9:00

Z dnia na dzień miał coraz bardziej dość. Dlatego ostatecznie cieszył się, że został mu do zdania ostatni egzamin, tym razem z ONMS. Wydawało się, że nie może być tragicznie, ale pop poprzednich zdążył się przekonać, że egzaminatorom mogą przyjść do głowy różne rzeczy. Dlatego skierował się na miejsce egzaminu z pewną dozą dystansu, starając się nie pocieszać sam siebie, bo rozczarowania nie były mu potrzebne.
Hipogryf? Czy to aby było rozsądne, biorąc pod uwagę, że w stresie człowiek mógł powiedzieć niemal wszystko? Jednak nie to było najgorsze. Mieli zabijać niewinne fretki! Co za barbarzyństwo. Alex spojrzał po twarzach swoich przerażonych koleżanek i aż zrobiło mu się ich szkoda. Niestety, w tej chwili miał zamiar podołać zadaniu, dlatego dał znak, że dla niego fretki wypuścić już można. Nie był mistrzem zabijania. Ba, nigdy tego nie robił, dlatego jednak jakieś wątpliwości się pojawiły. Wziął głęboki oddech. Okazało się jednak, ze zadanie było dużo trudniejsze, iż mógł przypuszczać. Trzech pierwszych nie był wstanie zabić. Dopiero przy czwartej jakoś tak zdeterminowany wykonał zadanie. Podobnie było z piątą i szóstą. Czyli miał połowę. Powinno wystarczyć. Zaraz jednak doszło do karmienia hipogryfa. Tu poszło mu niema idealnie. Zaczynał żałować, że ostatecznie jednak nie dopadł wszystkich zwierząt. Musiał liczyć na to, że wystarczy to, co miał.

I etap: 19
II etap: 33
Bonus za skrytkę: 0
Suma: 52
Powrót do góry Go down
Sponsored content



PisanieTemat: Re: Sala egzaminacyjna - egzaminy siódmoklasistów (OWuTeMy)   

Powrót do góry Go down
 Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Erised :: Fabuła :: Hogwart :: Parter-
Skocz do: